pieprzziolowy

Zuzanna, 20, Kobieta, PolskaOstatnio online: wczoraj wieczorem

  • do znajomych
  • Wyślij wiadomość
  • Zostaw wiadomość

Twoje porównanie z użytkownikiem pieprzziolowy wypada: nie wiadomo

Załatw sobie swój własny profil muzyczny

Ostatnio odsłuchane utwory

The CureHigh 20 II 22:03
The CureHigh 20 II 22:00
The CureHigh 20 II 21:56
The CureHigh 20 II 21:53
The CureHigh 20 II 21:49
MadonnaVogue 16 II 22:05
MadonnaMadonna - I Deserve It 16 II 22:01
MadonnaHeartbeat 16 II 21:56
MadonnaX-Static Process 16 II 21:52
MadonnaJump 16 II 21:48
Zobacz więcej

Ranking utworów

1 Ulubiony utwór
2   Ulubiony utwór
3   Ulubiony utwór
4 Ulubiony utwór
5 Ulubiony utwór
5
7   Ulubiony utwór
8 Ulubiony utwór
8   Ulubiony utwór
10   Ulubiony utwór
10  
10  
10   Ulubiony utwór
14   Ulubiony utwór
14   Ulubiony utwór
16 Ulubiony utwór
16   Ulubiony utwór
16 Ulubiony utwór
19  
19 Ulubiony utwór
19  
22
23  
23 Ulubiony utwór
25   Ulubiony utwór
25 Ulubiony utwór
25
28  
29 Ulubiony utwór
30   Ulubiony utwór
30
32 Ulubiony utwór
32  
32
35 Ulubiony utwór
35   Ulubiony utwór
37
37  
37 Ulubiony utwór
37 Ulubiony utwór
37
42
42   Ulubiony utwór
42  
42 Ulubiony utwór
42 Ulubiony utwór
42
42 Ulubiony utwór
49 Ulubiony utwór
49  
Zobacz więcej

Shoutbox

Zostaw komentarz. Zaloguj się w Last.fm lub zarejestruj (za darmo).
  • dirtyeyedgirl napisał(a):
    Listopad 2011
    a Ty masz bilet w ogole?

    Odpowiedz

  • dirtyeyedgirl napisał(a):
    Listopad 2011
    hejo, no jeszcze tego nie ogarnelam, myslalam nad jakims busem czy cos. dopiero co wrocilam z berlina z innego koncertu, jechalam busem z grupona za 69 zl taniej w obie strony, moznaby cos podobnego poszukac, a jak nie to pociag chyba. posprawdzasz cos? bo ja kompletnie czasu nie mam

    Odpowiedz

  • deviance333 napisał(a):
    Listopad 2011
    hej, jeszcze nie mam transportu, myślę nad dwiema opcjami: 1) pociąg wrocław-berlin, 2) wrocław-poznań i z poznania polskim busem ;)

    Odpowiedz

  • KaleidM napisał(a):
    Lipiec 2011
    :*

    Odpowiedz

  • vinetow napisał(a):
    Marzec 2011
    czyli nowa data to 4.12? no to już pojechałam. raczej odsyłam bilet :/

    Odpowiedz

  • vinetow napisał(a):
    Marzec 2011
    najwczęsniej podejrzewam,że sierpień, bo wtedy mają jakiekolwiek wolne terminy. ale to tylko moje hipotezy, trzeba czekać, jak napisałaś :(

    Odpowiedz

  • vinetow napisał(a):
    Marzec 2011
    widziałaś już,że berlinowe maroon odwołane? tzn przeniesione,ale niewiadomo jeszcze na kiesdy...

    Odpowiedz

  • dirtyeyedgirl napisał(a):
    Luty 2011
    hej, a moze bysmy wszystkie razem busa wynajely z wroclawia? wyszloby taniej i wygodniej, pomyslcie:)

    Odpowiedz

  • dirtyeyedgirl napisał(a):
    Luty 2011
    jakbysmy wszystkie jechaly razem z wro to by bylo fajnie;)

    Odpowiedz

  • dirtyeyedgirl napisał(a):
    Luty 2011
    hej! widzialam Twoj post w szaucie Maroon 5, jakby co my tez jedziemy z wroclawia, wieksza ekipa na pewno sie przyda! pzdr :)

    Odpowiedz

Zobacz wszystkie 51 wiadomości

O mnie





Dr.Ainley: Well, I've never seen a penguin
bashing its head against a rock. They do get disoriented.
They end up in places they shouldn't be,
a long way from the ocean.

HERZOG: These penguins are all heading
to the open water to the right.
But one of them caught our eye,
the one in the center. He would neither go towards the feeding
grounds at the edge of the ice, nor return to the colony.
Shortly afterwards, we saw him heading
straight towards the mountains, some 70 kilometers away.

Dr. Ainley explained
that even if he caught him and brought him back to the colony,
he would immediately head right back
for the mountains. But why?

One of these disoriented,
or deranged, penguins
showed up at the New Harbor diving camp,
already some 80 kilometers away
from where it should be.

The rules for the humans
are do not disturb or hold up the penguin.
Stand still and let him go on his way.
And here, he's heading off into the interior
of the vast continent. With 5, 000 kilometers ahead of him,
he's heading towards certain death.

Encouners at the end of the world