lunaexoriens

Artur, Mężczyzna, Polska
lunaexoriens.eu/Ostatnio online: wczoraj wieczorem

  • do znajomych
  • Wyślij wiadomość
  • Zostaw wiadomość

Twoje porównanie z użytkownikiem lunaexoriens wypada: nie wiadomo

Załatw sobie swój własny profil muzyczny

Ostatnio odsłuchane utwory

Lana Del ReyBorn to Die wczoraj wieczorem
Lee RockerWhat I Don't Know wczoraj wieczorem
Engelbert HumperdinckA Man Without Love wczoraj wieczorem
EvergreyThese Scars wczoraj wieczorem
Lana Del ReyBorn to Die wczoraj wieczorem
Lee RockerWhat I Don't Know wczoraj wieczorem
Lana Del ReyBorn to Die wczoraj wieczorem
Lana Del ReyBorn to Die wczoraj wieczorem
EvergreyThese Scars wczoraj wieczorem
EvergreyBroken Wings wczoraj wieczorem
Zobacz więcej

Shoutbox

Zostaw komentarz. Zaloguj się w Last.fm lub zarejestruj (za darmo).
  • Siri_HC_ napisał(a):
    wczoraj wieczorem
    thank you man :)

    Odpowiedz

  • rubbersoulx napisał(a):
    w zeszłym miesiącu
    Yep I am a retro girl. ^.^ and sideburns don't really bother me...as long as the guy is still cute and their hairstyle likes good with it.

    Odpowiedz

  • Arathorm napisał(a):
    Listopad 2011
    do snu właśnie miałem muzykę włączoną ;)

    Odpowiedz

  • Arathorm napisał(a):
    Październik 2011
    nie mam konta, a zakładać nie będę, znasz mnie przecież ;) a z normą nie ma szans, mam taki zapieprz tutaj, że nawet ze spaniem nie wyrabiam :P

    Odpowiedz

  • Arathorm napisał(a):
    Październik 2011
    ano ano, Radio na Fali i inne cuda, które prezentują starą dobrą muzykę. a póki co to radia słucham, ale takiego tradycyjnego ;) bokobrody super, muszą wytrzymać do grudnia ;)

    Odpowiedz

  • aneya_17 napisał(a):
    Październik 2011
    są to odrosty rudego które za niedługo przykrywam stonowanym brązem:)

    Odpowiedz

  • aneya_17 napisał(a):
    Październik 2011
    to sama robiłam swój wizerunek jak z South Park. mój kotek siedzi w mojej mieścinie i czeka na mnie:) chociaż teraz chyba będę musiała trochę zmienić ten wizerunek nie mam już czerwonych włosów:)

    Odpowiedz

  • Szylas napisał(a):
    Październik 2011
    Hm, troszkę zbyt uogólniasz, a wśród ludzi wcale nie jest trudno być smutnym ;p. Ale, ale, nie rozmawiajmy o tym tak publicznie^^. Kto wie, może jeszcze nadarzy się okazja aby wrócić do tego tematu.

    Odpowiedz

  • Szylas napisał(a):
    Październik 2011
    No cóż, i jak w tym świetle wypada porównanie z moją osobą, którą widujesz prawie codziennie? A Myslo mają prześwietną muzykę, po prostu nie mogę przestać ich słuchać... to tak, jakby śpiewali o mnie w niektórych utworach, i o moich uczuciach ;).

    Odpowiedz

  • Szylas napisał(a):
    Październik 2011
    To po prostu u Ciebie z nimi kiepsko ;p.

    Odpowiedz

Zobacz wszystkie 118 wiadomości

O mnie

Och, cóż za radość, cóż za nieopisana radość, że mogę Cię gościć na moim skromnym i szkaradnym profilu! Rzekłbym coś więcej, lecz emocje nie pozwalają mi już nic wydusić. Och, no dobrze, postaram się dla Ciebie, o szlachetny gościu!

Ostatnio słucham niemal wyłącznie staroci, zwłaszcza tych z lat siedemdziesiątych, które swoją radością lub spokojem wprowadzają mnie w doprawdy rozkoszne stany! W każdym razie nierzadko przy tej muzyce mam ochotę zabrać się na jakiś dancing i poobracać się z jakąś dziecinką. Jeśli już jestem przy dziecinkach i innych złotkach, czasami uważam, że kawałek jest tym lepszy, im więcej ma w tekście słów „bejbi”. Rozpatrując muzykę ubiegłych dziesięcioleci przez to kryterium, muszę stwierdzić, że to muzyka najlepsza.

Moim ulubionym gatunkiem muzycznym jest (a może jest coraz mniej?) jednak rock w różnych swych odmianach, a także jego klasyka. Sporą część stanowią tu zespoły z Wysp i ich brit pop, indie czy – najbardziej lubiana – alternatywa. O poszczególnych zespołach nie będę się rozpisywał, gdyż wszystko widać w rankingach. Od razu jednak pozwolę sobie zaznaczyć, że niekoniecznie hierarchia artystów w rankingu pokrywa się z moimi upodobaniami.

Ponadto słucham także muzyki instrumentalnej, z czego większość stanowią utwory klasyczne. Znajdą się tam jeszcze oczywiście wirtuozi gitary i – rzadziej – muzyka filmowa. Nie wzgardzę jednak i popem, choć zdarza się to nieczęsto. Ogólnie rzecz biorąc, jestem otwarty na nowe doznania i nie dyskwalifikuję żadnego gatunku, nawet takiego, który uchodziłby za godny pożałowania.

Jeszcze garść uwag. Ranking utworów mówi o tym, ile czego odsłuchałem, ale skurczybyk nic nawet nie piśnie o tym, który utwór lubię najbardziej. Chcę, żeby to było jasne. Serduszka daję tym kawałkom, które są dla mnie szczególne z jakiegoś względu, choć w przyszłości być może będę dawał je dwóm, trzem najlepszym utworom danego zespołu. Z list odtwarzania nie korzystam, bo nigdy tego nie robiłem, i boję się nacisnąć. Dołączam tylko do grup związanych z muzyką.

Poprzednie profile:
noxvey
l-u-p-u-s (założony, usunięty, znów założony)

Ostatnia aktywność