iwona91
Iwona, 20, Kobieta, Polska
volbeat.digart.pl/Ostatnio online: Październik 2011
207 ulubionych utworów | 0 postów | 0 list odtwarzania |
9 wiadomości
Twoje porównanie z użytkownikiem iwona91 wypada: nie wiadomo
Załatw sobie swój własny profil muzycznyOstatnio odsłuchane utwory
|
|
Iced Earth – The Phantom Opera Ghost | 17 II 19:47 | |||
|
|
Iced Earth – Dracula |
|
17 II 19:41 | ||
|
|
Iced Earth – Frankenstein | 17 II 19:38 | |||
|
|
Iced Earth – Ghost Of Freedom | 17 II 19:32 | |||
|
|
Iced Earth – Jack | 17 II 19:28 | |||
|
|
Iced Earth – Wolf | 17 II 19:23 | |||
|
|
Iced Earth – Burning Times | 17 II 19:19 | |||
|
|
Iced Earth – The Coming Curse | 17 II 19:10 | |||
|
|
Iced Earth – Birth Of The Wicked | 17 II 19:05 | |||
|
|
Iced Earth – Prophecy | 17 II 18:59 |
Biblioteka iwona91
W sumie 259 wykonawców
Wyświetla: Wszystko
-
Nirvana (747 odtworzeń)
-
Seether (693 odtworzenia)
-
happysad (650 odtworzeń)
-
In Flames (550 odtworzeń)
-
Type O Negative (527 odtworzeń)
-
Godsmack (404 odtworzenia)
-
Acid Drinkers (392 odtworzenia)
-
Metallica (374 odtworzenia)
Ulubione utwory (207)
Ostatni polubiony utwór: The White Stripes – Jolene
O mnie
Kocham atmosferę grozy i tajemniczości. Stare cmentarze. Opuszczone zamczyska. Porośnięte mchem ruiny. Miejsca nie tknięte zębem czasu od tysięcy lat.
Kocham muzykę. Brzmienie aniołów, które "wyraża wszystko, co nie może zostać powiedziane, ale o czym nie można milczeć". Uderzanie strun gitary i przelewanie w nie części swojej duszy.
Kocham magię. Zastanawianie się nad tajemnicą druidzkich ogamów, sensem prastarych przepowiedni. Doszukiwanie się bytu rzeczy nadprzyrodzonych. Siedzenie w ciemności i wpatrywanie się płomień świecy - ogień początku i końca. Wdychanie zapachu kadzideł. Interpretowanie znaczenia snów.
Kocham naturę. Rozdarte piorunem niebo. Ciepły letni deszcz. Zapach ozonu po burzy. Otulone mgłą górskie szczyty. Oprószone śniegiem wierzchołki drzew. Czeluści jaskiń. Krążące nad ziemią, niczym anioł śmierci, wrony. Lśniącą skórę węża. Demoniczny błysk w oku czarnego kota. Uginające się ku tafli jeziora ramiona wierzby. Róże - kwiaty wiary, nadziei i miłości. Dno oceanu, gdzie nie dociera światło dnia. Krople rosy na liściach paproci.
Kocham literaturę. Fantasy, przenoszącą mnie tam, gdzie nigdy nie byłam i nie będę; dodającą barw marzeniom. Podręczniki psychologiczne, odsłaniające nawet najbardziej ukryte zakamarki ludzkiego umysłu. Skłaniająca do refleksji nad własnym życiem poezję Staffa. Średniowieczny epos rycerski, przypominający mi o tym, co było kiedyś... gdzieś... bardzo dawno temu...
Kocham sztukę. Podnoszącą się kurtynę w teatrze. Ciemność kinowej sali. Strzelistość gotyckich wież, ostry kształt pisma. Pełne emocji dzieła romantycznych artystów. Obrazy - oddane na płótnie uczucia, marzenia. Szukanie ukrytego w nich przekazu. Ślęczenie nad kartką papieru i przelewanie w swoje dzieło cząstki samej siebie.
Kocham wiosnę. Budzącą się do życia przyrodę. Pierwsze źdźbła trawy, przebijające się przez topniejący śnieg. Pąki przebiśniegów. Nieśmiałe muśnięcia słońca.
Kocham... i dlatego prawie nikt mnie nie rozumie...

"Ulubieńcy bogów umierają młodo, ale potem żyją wiecznie w ich towarzystwie." (F. Nietzsche)




