blog.pl » Forum

who is who?

 
    • vingoe pisze...
    • Użytkownik
    • 12 II 2008, 1:25

    who is who?

    To chyba nadszedł czas, by się ujawnić...

    Odkryjmy zatem swoje blogi. Kilka znam osobiście, bywam, czytuję... ale są i takie, których nie znam. A więc...

    mam na imię vingoe :)

  • Na imię mam chlopiec-z-plasteliny.blog.pl

    wersja alfa, z 8 lipca 2002 roku:


    Na imię mam chłopiec z plasteliny. Nikt nie zna mojego imienia, więc nawet nie piszę go z wielkiej litery. Mieszkam tutaj, w małym miasteczku i otaczam się marzeniami o szczęściu. Biegam od szkoły do szkoły, ponaglany spojrzeniami, a w notatniku zapisuję zasady wymiarowania rysunku technicznego oraz równania wykładnicze i logarytmiczne.

    Śpię coraz krócej, a wczoraj w nocy obudziłem się z przeświadczeniem, że to wokół mnie, to wcale nie jest szczęście. To dziwne stwierdzenie. Zwłaszcza, że doszło ono do mojej świadomości na granicy nocy i dnia - słońce gdzieś tam budziło się za horyzontem, pies przed blokiem szczekał niemiłosiernie i budził całą okolicę.

    Tak z niesmakiem przywitałem kolejny szary dzień. Podświadomie chyba nie chciałem go zaakceptować, bo oczy nie były mi posłuszne i spojrzeć na zegarek nie miały najmniejszej ochoty. Leżałem więc z zamkniętymi oczami. Denerwowało mnie szczekanie psa i odgłosy kroków na klatce schodowej. Po dłuższej chwili wstałem z łóżka i kolejna bomba atomowa nowego dnia wybuchła w mojej głowie.

    Oto kolejna odsłona mojej duszy. Kurtyna poszła w górę, a ta tkwi bezradna gdzieś na środku sceny. Ktoś czeka na występ, ale ona patrzy tylko w wyczekujące oczy... i ziewa. Zaraz wróci do mojego ciała, pozbiera myśli porozrzucane po dywanie, przyodzieje się, przemyje swe oczy z sennych widoków, założy realną przesłonę prawdy nowego dnia i zaraz wyjdzie na ulicę.

    * * *

    Słowa te znalazłem na kartce zapisanej jakieś 3 miesiące temu... W sumie mam sporo takich kartek sprzed miesięcy, zapisanych intuicyjnie, obrazujących moje stany świadome i nieświadome – zapisane starannie z niezwykłą dbałością o każdą literę i sens każdego słowa oraz zapisanych niedbale i w pośpiechu. Każda kartka jest inna. I każda kartka to inny ja. Ja - radosny przebiśnieg. Ja - rozbitek na tratwie, skazany na nieznane siły w oceanie życia. Ja - zabiegany. Ja - nie robiący nic i liczący sześciany powietrza w moim pokoju.

    Dziś nieco wszystko zwolniło. Można przez całą noc słuchać ulubionych płyt: Portishead, Massive Attack, Tricky’ego, Brendana Perry, Iana Browna, U.N.K.L.E., Radiohead, Mercury Rev, Recoil, Bjórk... I tylko krok jest od tego, aby zapomnieć się i już nie być...


    chlopiec-z-plasteliny, 2002-07-08 10:42:12

  • jatoja, tytoty... :)

    Dawno, dawno temu (lipiec 2002), przy wschodniej granicy, egzystował w męczarniach pewien stareńki, wysłużony pecet- i od niego wszystko się stało. Wszystko, a dokładniej: nothinggirl.blog.pl. A później już tylko spadały kartki z kalendarza, zamieniłam swój wschód na dolnośląską stronę mapy, zaś wraz z przeprowadzką nastąpiły zmiany także na blogowisku. Stąd obudzenie. Reszta jest nie tyle milczeniem, ile monologiem w arialu, który śledzić można, chociaż nie polecam :)

    'come calm me down, before I get into trouble'
    • backto pisze...
    • Użytkownik
    • 12 II 2008, 22:53

    Edytowane przez backto dnia 19 II 2008, 21:18
  • ---> milamilamila

    a ja już kiedyś przy jakiejś okazji wspominałem, że zdaje się, że mam gdzieś zapisane na kompie strony z blogiem nothinggirl.blog.pl; muszę odnaleźć i poczytać :)))

    aha, i oczywiście trzeba pamiętać, że nasze blogi powstały dokładnie w tym samym czasie: lipiec 2002 :-)

  • ---> radiogomusic

    Ja mam calutkie archiwum nawet.. Dzięki bumcykcy, nawiasem mówiąc- ja bym nie wpadła na to, żeby sobie zapisać bloga w wordzie :) A Twoja kwestia "nikt nie zna mojego imienia" daaawno już jest nieaktualna :)

    'come calm me down, before I get into trouble'
    • bumcykcy pisze...
    • Użytkownik
    • 17 II 2008, 13:23

    lata leca blogi sie kleca

    boja bym wogle chciaua napisac ze taki cicha blog to nie blog, ze bardziej chyba moj jest nothinggirl! tej co swa opowiesc zaczeua na starym pececie w miescie na B. tak samo nasze piersze blogi szlagtrafiu, wiec psze panstwa takie archiwum tonie ladaco! a teraz mniemam ze mnie nie ma ale zawsze moge byc. www.wylinka.blog.pl
    ach i musze wspomniec ze najdalej tej nocy robiuam w wordzie zestawienie polrocznych rankingow z lasta, chech
    lasta co z bloga wyrasta ")
    zniedzielnym pozdrowieniem, conie

  • cichu bumcykcy!

    To już pół roku z lastem stuknęło?!

    (lasta co z bloga wyrasta, skonałam :))))

    'come calm me down, before I get into trouble'
  • Po omacku

    Witam. Przedstawiać się nie będę bo widzę iż Wszyscy tutaj obecni lubią byc owiani aurą tajemnicy ;)
    Co prawda nie posiadam własnego bloga lecz skorzystalem z uprzejmości vingoe i dołączyłem do Tego Jakże Zacnego Grona.
    Dorzucę, jesli Pozwolicie, od czasu do czasu swoje pięć groszy.

    Pozdrawiam Ludzi Myśli :)

  • odsloniecie

    prawde mowiac nie pamietam dokladnie kiedy zalozylem swego pierwszego bloga: dzejms.blog.pl
    kilka lat dzialal, potem przestal dzialac, a teraz znow dziala, kierujac wszystkich zainteresowanych do aktualnego bloga:
    outremer.blog.pl

    w miedzyczasie byly tez jakis inne blogi, ale teraz to juz nie ma znaczenia

    • anti-cool pisze...
    • Użytkownik
    • 19 III 2008, 17:57

    E tam!

    A ja sobie pieprzę kotka za pomocą młotka.

    www.ant-cool.blog.pl

    • vingoe pisze...
    • Użytkownik
    • 25 III 2008, 0:51
    Myślę sobie, że to cholernie istotny wątek dla naszej grupy, więc postanowiłem go wyróżnić :)

    Tych, którzy nie podzielili się z nami jeszcze swoim blogowym miejscem, serdecznie namawiam, by to zrobili :)

  • a co tam

    w sumie też dawno dawno, bo we wrześniu 2002, ale na starym, starym macu powstał infantylny blog infantylnej nastolatki http://tamar.blog.pl
    nastolatka nie jest już nastolatką, blog nadal jest infantylny a jedynym powodem jego istnienia jest, że jak sobie tam napiszę, jak mi źle i jaka jestem nieszczęśliwa, to od razu robi mi się lepiej

    well i want a better place or just a better way to fall
    • gej-blog pisze...
    • Subskrybent
    • 5 VII 2008, 21:22
    zdarzyła mi się zerowa aktywność, poprawiam się;>


    gej blog - mój osławiony dziennik z wieloma intratnymi propozycjami od czytelników, które namiętnie wykorzystuję. 'nawet krach na giełdzie brzmiałby bajecznie odziany w Twoje frazy' - mój chłopiec bankowiec. za kilka lat sprzedam prawa do ekranizacji blogowych notatek, wśród oscarów znajdzie się ten za rolę pierwszoplanową.

    r blog - mój pociesznik, kolekcjoner zagubionych fraz i niewypowiedzianych emocji.


    bloguję kilka lat, wierny blog.pl


    w swej wynaturzonej skromności
    r.

    • Hal3y pisze...
    • Użytkownik
    • 28 VIII 2008, 12:27

    Haley.blog.pl

    Cóż, nie będę się tu roztkliwiać nad swoim blogiem i zachwycać czasem jego istnienia bo długo on na tym świecie jeszcze nie bytuje. Za to jego poprzednicy kilka dobrych lat ale oni już byli i są delikatnie mówiąc nieaktualni.

    Pozdrawiam :)

  • nich będzie

    moje blogowanie zaczęło się dobre 8 lat temu. mój pierwszy blog nie istnieje.. tymczasem zapraszam na aktualnego:

    http://a-shred-of-gale.blog.pl/

    :)

  • Po walkach epickich z popieprzonym mylogiem przerzuciłem się na www.egzot.blog.pl

    • gej-blog pisze...
    • Subskrybent
    • 7 VI 2009, 16:26

    (:

    męskie usta z papierosem z bloga powyżej to moja subtelność na dzisiaj (: och..

Anonimowi użytkownicy nie mogą wysyłać wiadomości. Zaloguj się lub utwórz konto, aby móc wysyłać wiadomości na forum.