nienawidzę grażyny dobroń!

 
  • nienawidzę grażyny dobroń!

    czy was też bierze jasna cholera, kiedy słyszycie tę wszechwiedzącą panią, która przestrzega przed straszliwymi skutkami zjedzenia pączka (krew odpływa z mózgu i nie można pracować!) oraz twierdzi, że melancholię, depresję, a pewnie i schizofrenię leczy się za pomocą nałożenia żółtej koszulki? ilekroć słyszę jej wywody, mam ochotę schować się z powrotem pod kołdrę. czy to tylko ja tak mam..?

    • elzk pisze...
    • Użytkownik
    • 1 II 2008, 21:24
    w tym odcinku tłustoczwartkowym po swoim materiale, gdy Baron częstował ją pączkami wydawała się dziwnie i niezręcznie zdezorientowana, co bardzo mi zaburzyło jej wizerunek jako eksperat od 'obsługi' i zachowania człowieka ;)

    what's with all the 'loser' T-shirts, don't you people have any self-respect?
  • wlasnie leci jej audycja, czesto ich slucham bo jakos pozytywnie mnie nastrajaja, jednak rez miewam czesto mieszane uczucia, gdyz Pani Grazyna czesto nieco uogólnia i upraszcza. Jednak czesto slucham tej audycji, nie powiem zeby mi jakos szczegolnie 'pomagały' ale sklaniaja do przemyslen i chyba o to chodzi.

    • nti_sa pisze...
    • Użytkownik
    • 11 II 2008, 20:15
    hehe, autorka tego wątku zdecydowanie czyta mi w myślach
    ja także nie przepadam za audycjami pani Grażyny i w sumie za nią samą również
    głównie dlatego, że jej audycje są (niestety chyba z założenia) przegadane, muzyki nie ma wcale
    a kiedy dowiedziałam się, że negatywna energia gromadzi się w okolicach brzucha i że jak się skupię, to się oczyszczę, postanowiłam zjeść trzy pączki na raz

    • [Usunięty użytkownik] pisze...
    • Użytkownik
    • 16 II 2008, 22:33
    a ja lubię zasypiać przy tej audycji. fakt, że dobroniowa (jak i niektórzy jej goście) przynudzają sttraaszliwie momentami (zwłaszcza w ostatniej walentynkowej audycji,,). i ten jej głos... ale ludzie czasem coś ciekawego napiszą albo opowiedzą. fajny był ten pan, który dzwonił dwa razy pood rząd i opowiadał o tej swojej żonie, która go wykorzystuje.

    • epistan pisze...
    • Użytkownik
    • 28 II 2008, 21:27
    Dla mnie żenujące są jej występy. Tylko KOZA denerwuje mnie bardziej...

    • Daguchna pisze...
    • Użytkownik
    • 16 III 2008, 14:45
    Szczerze? Ona jest za pozytywna. I do wszystkiego szuka filozofii...

    • [Usunięty użytkownik] pisze...
    • Użytkownik
    • 20 III 2008, 21:53
    No cóż - marna opinia o tej pani jest wyłącznie jej zasługą, a raczej obranego image'u wrednej baby.]
    Pogańskie zabobony przy jej mądrościach mogą się schować ;)

    • kasitaa pisze...
    • Użytkownik
    • 22 III 2008, 23:17
    fakt faktem usypiające są te audycje ale i relaksujące ;p tak na mnie działa głos pani Dobroń, że gwarantowane szybkie zaśnięcie :D co do tematyki audycji są one rzeczywiście często banalne, ale widać więcej od niej wymagac nie mozna

    • [Usunięty użytkownik] pisze...
    • Użytkownik
    • 31 III 2008, 23:04
    Smęciara, jednym słowem

    • martolek pisze...
    • Użytkownik
    • 9 IV 2008, 22:53
    yeah ;)

    • martolek pisze...
    • Użytkownik
    • 9 IV 2008, 22:55
    nie zapominajmy jednak, że nienawiść, to taka zła emocja...

    • grudniowa pisze...
    • Użytkownik
    • 14 IV 2008, 12:32
    właśnie, może wystarczyłoby po prostu "nie uwielbiam" ;)

  • jej wiec nie jestem sam, a myslalem ze tylko ja tak mam

    • [Usunięty użytkownik] pisze...
    • Użytkownik
    • 26 V 2008, 19:25

    owned!

    Pff, wczorajszy gość moim zdaniem zabił jej trochę ćwieka (aczkolwiek nie słuchałem całej audycji, zasnąłem ;/) :D Jak ten mądry pan się nazywał? Będzie moim guru!

    • roosseck pisze...
    • Użytkownik
    • 1 VI 2008, 23:02

    jak ja tej audycji nie cierpie

    "to ja panu najpierw zadam pytanie: czy ma pan swoje miejsce na ziemi?"
    "Elblag to jest pana miejsce do zycia, tu sa smutki i radosci jak w kazdym miejscu na swiecie"

    nie cierpie jej i jej gosci

    • Saturczak pisze...
    • Użytkownik
    • 10 VII 2008, 8:55
    tez jej nie lubie :/ ech, pozdrawiam

  • mnie też rozpieprza grażyna. ona i anna gacek zdecydowanie powinny zmienić branżę...

    • sokwir pisze...
    • Użytkownik
    • 12 VIII 2008, 10:14

    dopisuję się do listy.

    juz mam taki odruch wyrobiony, że na dźwięk jej glosu wyłączam radio...

    • [Usunięty użytkownik] pisze...
    • Użytkownik
    • 12 VIII 2008, 12:23
    p. gacek anna jest OK. ale p. dobroń grażyna jedzie chyba na prozacu.

  • kiedys do jej programu zadzwonila dziewczyna w hiper depresji - zmarlo jej pol rodziny maz zdradzal dzieci cpaly - nie pamietam dokladnie co bylo nie tak ale ogolnie bylo bardzo nie tak...

    Pani Grazynka i jej kolega psycholog widzieli klarowne rozwiazanie w stylu - cieszyc sie kawa wypita na tarasie w wiosenny poranek i polubic siebie

    dziewczyna zaczela plakac ze sa glupi ze oni chyba w zyciu nie byli w tak beznadziejnej sytuacji i co oni wogle pirdla...!

    kiedy indziej zadzwonil koles ktory mowil ze chodzenie boso po trawie jest lekiem na wszystko - pani Grazynka byla taka szczesliwa ze znalazla bratnia dusze!! pozniej sie troche zdystansowali z kolega psychologiem, gdy koles o tych bosych spacerach opowiadal w dosc chory sprosny sposob

    za to czasami lubie ta audycje ;/

    • gaska pisze...
    • Użytkownik
    • 14 IX 2008, 23:02

    O tak

    Dopisuję się do listy. Precz z Grażyną Dobroń, jej pozytywnym podejściem i całą tą masą bredni jakie produkuje na antenie. Mam nadzieję, że nadejdzie kiedyś piękny dzień, kiedy zdejmą jej audycję wraz z jej osobą z anteny. Grażyna Dobroń to pure evil!

  • to niesamowite, że tak wielu ludzi nie może zdzierżyć tej audycji... I że wszyscy dość dokładnie potrafią nazwać, co ich w tych audycjach drażni. ja też nie znoszę pani grażyny - gdy tylko słyszę jej głos, to natychmiast wyłączam radio. bo wiem, że gdybym nie wyłączył, to by mnie trafił szlag.

  • po prostu za duzo milosci, dobroci, i przede wszystkim dobrych rad prowadzi prosta droga do samobojstwa;p a wiadomo ze czlowiek ma jeszcze jakis instynk wiec sie broni i wylacza radio;) pozytywne ze a fuj;p powinni w ramach utrzymania harmonii we wszechsweicie po jej audycjach dawac cos mniej wesolego;p

    Nie pomyl nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu.
    • [Usunięty użytkownik] pisze...
    • Użytkownik
    • 15 IX 2008, 16:46
    Pani Dobroń jest moim skromnym zdaniem po prostu przesłodzona.
    Co za dużo to i świnia nie zje..
    Pozdrawiam :) - antyfanka Grażyny D.

Anonimowi użytkownicy nie mogą wysyłać wiadomości. Zaloguj się lub utwórz konto, aby móc wysyłać wiadomości na forum.