Muzodajnia » Forum

Wymarzony skład festiwalowy - kompletujemy artystów! (konkursik)

 
  • Wymarzony skład festiwalowy - kompletujemy artystów! (konkursik)

    Jakbyście mieli możliwość zaproszenia każdego zespołu, o jakim byście tylko pomyśleli (łącznie z tymi już nie istniejącymi), to jak by wyglądał program idealnego festiwalu? :)



    PS. Dla zachęty: 5 najciekawszych składów festiwalowych dostanie niespodziewajki.

    PS 2. Wszelka zbieżność z innymi konkursami na serwisie przypadkowa ;)

    www.muzodajnia.pl
    http://www.lastfm.pl/group/Muzodajnia - chcesz Xboxa pod choinkę? dołącz do nas!
  • Jakieś ograniczenia w ilości zespołów? ;)

    No sleep no rest until I prevail
  • W granicach rozsądku ;) Max 15.

    www.muzodajnia.pl
    http://www.lastfm.pl/group/Muzodajnia - chcesz Xboxa pod choinkę? dołącz do nas!
  • Grundik Festival:
    1. Lady GaGa
    2. U2
    3. Frankmusik
    4. Doda
    5. Beyonce
    6. Michael Jackson
    7. P!NK
    8. La Roux
    9. Kelly Clarkson
    10. Rihanna
    11. Elvis Presley
    12. Janis Joplin
    13. Ewelina Flinta
    14. Lily Allen
    15. Kylie Minogue

    • jabol8 pisze...
    • Użytkownik
    • 14 I 2010, 23:30
    jabłuszkowy festiwal
    1. Radiohead
    2. Joy Division
    3. The Doors
    4. Bob Marley & The Wailers
    5. Sex Pistols
    6. Modest Mouse
    7. Tool
    8. Metallica
    9. Bjork
    10. Madonna
    idealny festiwal musiałby odbywać się w Polsce i polscy artyści też tam się znaleźć powinni
    11. Dżem ze ś.p. Ryśkiem
    12. Kaliber44
    13. Myslovitz
    14. Lao Che
    i ja ze swoim skromnym zespołem
    15. Mandat

    • dejvit_ pisze...
    • Użytkownik
    • 15 I 2010, 11:27
    PLAY FOR GAY FESTIVAL

    1. Britney Spears
    2. Madonna
    3. Kylie
    i coś z polskiej sceny
    4. Doda
    5. Agnieszka Chylińska

  • Gdyby doszedł cudem do skutku to nie wiem jak nazwałbym ten festiwal xD

    1. Eminem na otwarcie biały raper, rozruszałby publikę
    2. Tupac Shakur później legenda, pokazałby czym jest rap od Czarnoskórego z LV ;)
    3. Limp Bizkit żeby nie było zbyt dużego kontrastu, zespół z górnej półki numetalu
    4. KoRn a po nich pionierzy i legenda
    5. Depeche Mode trochę muzyki leżącej między elektroniką, rockiem a popem
    6. Michael Jackson król we własnej osobie ;)
    7. Devin Townsend po geniuszu drugi geniusz
    8. Riverside polski akcent na poziomie światowym
    9. U2 sprowadzenie publiki na ziemie po odpływie po poprzednich zespołach
    10. The Kills całkowite przebudzenie, piękny głos VV i garażowy klimat
    11. The Offspring duuuużo energii
    12. Black Label Society znowu energia, ale teraz cięższa. + Zakk Wylde i jego wiosło
    13. Iron Maiden coś dla fanów starszych panów, czyli ikony NWOBHM ;)
    14. Black Sabbath ikony, legendy, wynalazcy, tak bym ich określił
    15. Metallica czerpali inspiracje z BS oraz z zespołów z gatunku NWOBHM, więc czemu na koniec nie przekonać się co z tego wyszło? ;)



    Aj, chciałbym żeby takie coś kiedyś miało miejsce, szkoda że niektórych już z nami nie ma...

    No sleep no rest until I prevail
    • Pawloo1 pisze...
    • Użytkownik
    • 15 I 2010, 17:21
    1. Linkin Park - Mój ulubiony zespół. W 2007 r. nie mogłem być na koncercie więc chętnie bym to nadrobił.
    2. Red Hot Chili Peppers
    3. Myslovitz - Miałem być na ich koncercie we Wrocku jednak z powodu choroby nie pojechałem ;(
    4. The Rasmus - Piosenka ,,In The Shadow" ostatnio strasznie mi się wkręciła ;) Chciałbym ją na żywo usłyszeć.
    5. TRUSTcompany
    6. Metallica
    7. Nirvana
    8. Dead by Sunrise

    • Xyma666 pisze...
    • Użytkownik
    • 15 I 2010, 19:30
    1. Paramore - na początek energetyczna Hayley z chłopakami. Coś żeby od razu się zmęczyć.
    2. Escape The Fate - hardcore na rozruszanie tych najbardziej opornych. ;D
    3. Gorillaz - no i teraz to już wszyscy skaczą. ;D
    4. The Fray - środki uspokajające.
    5. Avenged Sevenfold - koniec spania!
    6. System of a Down - metalowy zawrót głowy Serja.
    7. My Chemical Romance - coś dla teenagersów kochających Gerarda. [i tak wolę Franka. ;p]
    8. Green Day - ładne przejście z buntowników młodszych do buntowników starszych. ;D [wiem, obsesja xD]
    9. The Beatles - legenda, chyba nic więcej mówić nie muszę. ;D
    10. Rammstein - żeby szkoda nie było, że Beatlesi już schodzą. Till z chłopakami robi niezły teatr. ;D
    11. Marilyn Manson - nie może przecież zabraknąć największego rockowego skandalisty. toż to skandal. xD
    12. Papa Roach - karaluchy są wszędzie, więc tutaj też będą. ;D
    13. Hey - jakiś wyjątek od reguły być musi. ;D
    14. Queen - . . .
    15. Placebo - Brian umie ładnie zaczarować, więc na koniec świetnie się nadaje.



    It's not TRAGEDY, it's not COMEDY.
    It's SAINT JIMMY!
    • Majk86 pisze...
    • Użytkownik
    • 16 I 2010, 7:47
    Support:

    1. Smile Empty Soul
    2. The Exies

    Na rozgrzewkę dwa mało znane, ale dobrze ro(c)kujące zespoły, które nie tylko w "Kraju Coli i Hamburgerów" zdobywają coraz większą popularność i uznanie słuchaczy.


    "Główni wykonawcy" :

    3. Three Days Grace
    4. Breaking Benjamin
    5. Adema
    6. Incubus
    7. Korn
    8. Foo Fighters
    9. System Of A Down
    10. The Cure
    11. Celldweller
    12. Nine Inch Nails

    Sądzę, że Three Days Grace , Breaking Benjamin oraz Adema mają już tak dużą rzeszę fanów w naszym kraju, że nie musieliby się martwić o frekwencje na koncercie ;) no i pierwszy raz w Polsce... Grają bardzo melodycznie i KAŻDY ich utwór wpada w ucho.


    Korn, Foo Fighters i Incubus - te zespoły, to żywe legendy. Mają swój styl, swój charakter...uważam, że zrobiliby świetne show.

    System Of A Down...na wielki "come back" tej grupy czekają nie tylko zagorzali fani, ale chyba większość ludzi słuchających rock'a. Wielki powrót już na moim festiwalu? Bardzo możliwe ;)

    The Cure i Nine Inch Nails - absolutni mistrzowie w swoich gatunkach muzycznych!

    NIN potrafi zrobić niezapomniane widowisko - wizualnie jak i muzycznie...kto był na Poznańskim koncercie, wie o czym mowa...a to tylko namiastka tego, co potrafi pokazać na scenie ten zespół. Industrial pełną gębą...Oficjalnie zakończyli trasy koncertowe, ale od czego jest mój festiwal? ;)

    The Cure z kolei jest chyba najoryginalniejszym zespołem jakim znam. Wokalista swoim głosem i wyglądem wyróżnia się na tle innych. Odwiedzali nasz kraj...ale ciągle nam mało!

    Na koniec zostawiłem "sobie" Celldweller, czyli mieszanka muzyki elektronicznej z rockiem...prawdopodobnie mało osób zna ten zespół, ale mogę zaręczyć, że nie byłoby reklamacji po występie Klaytona i spółki :)


    Podsumowując: Festiwal utrzymany w rockowym nastroju, gdzie każdy znalazłby coś dla siebie. Scena pod gołym niebem, wstęp wolny! :)


    Pozdrawiam,

    m

    Edytowane przez Majk86 dnia 19 I 2010, 16:26
    • Lestion pisze...
    • Użytkownik
    • 16 I 2010, 17:11
    1.Behemoth- na początek ostre uderzenie ;)
    2.Vader- j.w
    3.SOAD-zgrabna zmiana gatunku muzycznego, świetna muzyka na podbudowanie klimatu
    4.Green Day- Doskonała muzyka, idealna na przejście z metalu do rocka :)
    5.My Chemical Romance-Niezastąpiony zespół, zagrzałby serca wszystkich obecnych na festiwalu do dalszej zabawy ;)
    6.Coma- Jedyny polskojęzyczny zespół na festiwalu, wybrałem go ze względu na niezwykły klimat, jaki bez wątpienia by powstał podczas ich występu
    7.Hollywood Undead- Sama kulminacja festiwalu, uwolnienie drzemiącej we wszystkich energii
    8.Sweet Noise- podtrzymanie ostrego klimatu imprezy
    9. Slipknot- przedostatni występ, więc MUSI być ostro ;D
    10. Marilyn Manson- Dla wielu chwila, na którą czekali przez cały festiwal- mroczny książe podsumowujący cały festiwal :)

    Echhh... dobra, czas zejść na ziemię ;p

    • [Usunięty użytkownik] pisze...
    • Użytkownik
    • 17 I 2010, 16:32
    • gosuvart pisze...
    • Użytkownik
    • 18 I 2010, 10:26

    WORLD OF CREATION się wie.

    1. Iggy Pop
    2. Rage against the Machine
    3. Tom Waits
    4.Beastie boys
    5. Manu Chao
    6.System of a Down
    7. Gorillaz
    8. Guano Apes
    9.Cocorosie
    10. Emir Kusturica & the ocrhestar
    11.Flogging Molly
    12. The Subways
    13. Archive
    14. Gogol Bordello
    15. Ska-P

    zdrawim~!

    Bug Horror Dziczyzna
  • O tak, koncert reaktywowanego SOAD to byłoby coś :)

    Na składy festiwalowe czekamy do środy!

    www.muzodajnia.pl
    http://www.lastfm.pl/group/Muzodajnia - chcesz Xboxa pod choinkę? dołącz do nas!
    • h1dd3n5 pisze...
    • Użytkownik
    • 18 I 2010, 23:06
    Festiwal dla czystych metali z tendencją do skoków w bok na rzecz innych gatunków.

    Najlepiej gdyby odbywał się w jakichś katakumbach, podziemie, Wieliczka, krecia nora, coś takiego.

    Ok, więc od pierwszych dań do głównego.

    1. The Foreshadowing - Gothic-doom metal na początek, co by wszyscy złapali tą atmosferę podziemi, beznadziejności i wszechogarniającego smutku.

    2. Łona - Dla tych "openminded" trochę rapu, wesołego, żeby po samobójczych myślach można było się uśmiechnąć i dać odpocząć mózgowi od mrocznych myśli.

    3. Kyuss - Jesteśmy w podziemiach, dawać stoner rocka! Czyli kultowy w pewnych kręgach Kyuss, koniecznie w oryginalnym składzie, z Johnnym na wokalu i Joshem na gitarze.

    4. IAMX - Coś niejednoznacznego i trudniejszego w odbiorze. Prosto z Castle Party, dla metali otwartych na inne gatunki.

    5. God Is An Astronaut - Chwila odpoczynku, czyli pokiwanie głowami i potupywanie stopami przy post-rocku. Kojące dźwięki, zamykamy oczy i odpływamy. Budzimy się na drugi dzień festiwalu, więc problemów z noclegami nie ma. Czyści metale raz w życiu się nie myją.

    6. Them Crooked Vultures - Czyli najnowsza supergrupa, super na każdym polu. Josh Homme się trochę naśpiewa i nagra, bo to jeszcze nie koniec jego popisów. TCV jako wstęp do czegoś ostrzejszego, szykować się na mosh i walkę o przetrwanie!

    7. Converge - Nie wiem co to jest. Nie wiem czy oni coś śpiewają, czy mają jakieś teksty czy ludzie sami je sobie dopisują. Po prostu mają zrobić rozpierdol. Następnie zaproszę ich na festiwal w Opolu.

    8. Alice in Chains - Nie oszukujmy się, mają być z Panem Staleyem, przyjść z akustykami, zagrać wszystko z Jar of Flies, a potem przypieprzyć czym lepszym z Dirta. Flanelowe koszule w kratę rozdajemy za darmo, dla wczucia się w klimat. Oczywiście wszystkie będą za duże.

    9. Between the Buried and Me - Wpadną poprawić miazgę jaka została z ludzi po Converge. Wirtuozeria instrumentalistów oraz death-metalowy wokal zatrzęsą Wieliczką.

    10. Porcupine Tree - Stevena Wilsona miałoby zabraknąć? A na czym poklaszczemy i podumamy w drugim dniu festiwalu? No pewnie, że na Porcupine Tree. Oczywiście można nagrywać.

    11. Faith No More - Mike Patton zawsze jest w formie! Posłuchajmy legendy, piejmy z zachwytu!

    12. Baroness - Epicka epickość zawarta w epickim zespole grającym epicką muzykę na epickim poziomie. No i mają fajne okładki płyt.

    13. Riverside - Jaki Behemoth? Jaki Vader? Wiadomo co jest naszym towarem eskportowym, oczywiście, że Riverside.

    14. Queens of the Stone Age - Naprawdę długo zastanawiałem się jaka będzie kolejność na dwóch ostatnich miejscach. Losowałem. Genialny zespół, wszystko genialne, każda piosenka genialne, każdy b-side genialny, każdy bonus. Znów Josh na scenie. Zrobią rockowy kocioł kiedy trzeba, kiedy trzeba zagrają coś nastrojowego, kiedy trzeba zagrają coś trudnego w odbiorze. Nie rzucać niczym w Josha, bo potrafi oddać.

    15. Mastodon - Najlepszy, tak zwany, modern metalowy, zespół na świecie. Genialne kompozycje, niesamowite gitary, nieziemska perkusja. Co Brann Dailor potrafi wyczyniać na swoim małym zestawie perkusyjnym (wystarczy porównać z miernym Larsem Ulrichem, który ma ten zestaw dużo bardziej rozbudowany), to się w głowie nie mieści. Geniusze, przejdą do legendy i zagrają w moich podziemiach.

    • kerto22 pisze...
    • Użytkownik
    • 19 I 2010, 10:30
    Hmm
    Jak festiwal to ja mam propozycję na 3 dni grania którego w Polsce nigdy nie było i pewnie nigdy nie będzie:(
    Dzień 1
    1. Breaking Benjamin

    Dzień 2
    1. Breaking Benjamin

    Dzień 3
    1. Breaking Benjamin

    A tu mała próbka możliwości zespołu:


    "To tyle w temacie"

    P.S "Dziękuje za uwagę"

  • Festiwal klasyki

    Dzień I scena "klasyka Rocka"
    1. The Doors
    2. The Beatles
    3. Janic Joplin
    3. The Who
    4. Led Zeppelin
    5. The Jimi Hendrix Experience

    Dzień 2 scena "klasyka Popu"
    1. Madonna
    2. Bee Gees
    2. Michael Jackson
    3. ABBA

    Dzień 3 scena "klasa sama w sobie"
    1. Miles Davis
    2. John Coltrane
    3. Amadeusz Mozart
    4. Jam session do rana z Bachem i Chopinem

  • Kerto22, toć to nie festiwal, to fanowska orgia :P
    Ale kawałek niezły :)

    Niespodziewajki lecą do (nie było łatwo wybrać):
    majk86
    pzydek82
    gosuvart
    h1dd3n5
    i Stanley (za Mozarta :D)

    www.muzodajnia.pl
    http://www.lastfm.pl/group/Muzodajnia - chcesz Xboxa pod choinkę? dołącz do nas!
  • Brawa dla Stanleya ode mnie :D Troche bym skład zmodyfikowal ale pomysł genialny :D
    A jam session z Bachem i Chopinem powaliło xD

    No sleep no rest until I prevail
    • h1dd3n5 pisze...
    • Użytkownik
    • 20 I 2010, 23:33
    Kiedy się dowiemy czym są te niespodzianki? ; >

  • Niespodzianki są niespodziankami i żeby takimi zostały, to ujawnią się w chwili odebrania paczki :D

    www.muzodajnia.pl
    http://www.lastfm.pl/group/Muzodajnia - chcesz Xboxa pod choinkę? dołącz do nas!
    • gosuvart pisze...
    • Użytkownik
    • 21 I 2010, 10:42
    brawo1 Brawo! Falalala!

    Bug Horror Dziczyzna
    • h1dd3n5 pisze...
    • Użytkownik
    • 21 I 2010, 22:46
    Czyli co, adresy słać? Mój znajdziesz w skrzynce odbiorczej przy okazji podawania go do wysyłki innych nagród. ; >

  • Mamy, mamy, paczki zapakowane :)

    www.muzodajnia.pl
    http://www.lastfm.pl/group/Muzodajnia - chcesz Xboxa pod choinkę? dołącz do nas!
    • panszef pisze...
    • Użytkownik
    • 1 II 2010, 0:31
    Konkurs się skończył i nie ma komu pisać? :P A takiego! Ja napiszę :D

    Skład festiwalu podzieliłem na sceny tematyczne. Po dwie sceny na dzień, co przy czterech scenach daje festiwal dwudniowy. Oto skład Panszef Open Air.

    DZIEŃ PIERWSZY

    Scena "Dead Rock Stars" - zespoły, które cenię i lubię, a których oryginalne składy już nigdy nie zagrają z wiadomego powodu
    Pink Floyd
    Queen
    Nirvana
    Pantera

    Scena "Amerykańskie Pier***nięcie" - koko dżambo i do przodu, czyli ociupinka energetycznego metalu na pobudzenie :-)
    Machine Head
    Lamb of God
    Testament

    DZIEŃ DRUGI

    Scena "Teraz Polska"
    Illusion - weterani nowej szkoły polskiego mocniejszego rocka
    Kazik na Żywo - moje ulubione oblicze Kazimierza Staszewskiego
    Whorehouse - thrash metal z Krakowa, widziałem ich ostatnio w akcji, jest moc
    Virgin Snatch - też thrash metal, też z Krakowa, ale ich jeszcze na żywca nie widziałem ;-)

    Scena instrumentalna (przynajmniej w większości)
    Karl Sanders - egipsko-orientalna odskocznia mózgu death metalowego NILE
    Godspeed You! Black Emperor - kanadyjski post-rock
    Mogwai - irlandzki post-rock

Anonimowi użytkownicy nie mogą wysyłać wiadomości. Zaloguj się lub utwórz konto, aby móc wysyłać wiadomości na forum.