Archive PL » Forum

Craig Walker - Siamese

 
  • Craig Walker - Siamese

    słyszał ktoś? jak oceniacie?

    Cisza nie istnieje - wszystko jest muzyką John Cage
    • tfleczer pisze...
    • Użytkownik
    • 30 I 2010, 15:15
    generalnie plyta zbyt popowa. o ile photograph i bright light mimo dennych tekstow slucha sie przyjemnie, tak otwierajace summertime to porazka zupelna. tytulowe Siamese oraz greedy girl to niewatpliwie dwie perelki na tej plycie.

  • Fakt, Craigowi spopiło się na całej długości, ale album przyjemny dla ucha. Zdecydowanie warto przesłuchać sobie chociaż tytułowe Siamese oraz Island. Na Summertime mam alergię, ale reszta albumu jest bardzo przyzwoita moim zdaniem. Na kolana nie rzuca, ale myślę, że warto po niego sięgnąć. Spodziewałam się trochę innego materiału, ale dobrze, że tak wyszło. Album jest bardzo spójny, dopracowany, ma kilka naprawdę dobrych momentów. w każdym razie mam nadzieję, że na tym jednym się nie skończy i Walker jednak zechce wydać choćby jeden album więcej. A mógłby. Po sieci krąży sporo różnych kawałków jego autorstwa, więc kto wie (mmm, coś z klimatów The party, Into the void i Good to know mi się marzy.)

    Sometimes the birds interfere with the antennas...
Anonimowi użytkownicy nie mogą wysyłać wiadomości. Zaloguj się lub utwórz konto, aby móc wysyłać wiadomości na forum.