Zostaw komentarz. Zaloguj się w Last.fm lub zarejestruj (za darmo).
  • maciozo

    Za półtora miesiąca TFN w roli headliner'a na koncercie promującym młoge zespoły: 24.10.2009 @ Progresja /w Archangelica (pl), In the Twilight (pl) Warsaw, Poland -> http://www.lastfm.pl/event/1222725

    Wrzesień 2009
  • TOMI_HC_NU

    "jeszcze dwa lata i Caspian bedzie supportowal Tides from Nebula :D" buahaha. Ale rozumiem że to był żart ;]

    Wrzesień 2009
  • Forby

    takiej energii na koncercie dawno nie widzalem i tego chyba bylo mi trzeba, taki porzadny kop w dupe ktory naladuje mi akumulatory na cala jesien!

    Wrzesień 2009
  • drwacho

    jeszcze dwa lata i Caspian bedzie supportowal Tides from Nebula :D [2] :)

    Wrzesień 2009
  • Waisetsubunsho

    Route 666! Kurcze, no niech ktoś wrzuci nagranie :(

    Wrzesień 2009
  • Skornpion

    Przy którym utworze na wizualizacjach był pentagram i szatan?

    Wrzesień 2009
  • sivecky

    nothingm4n, świetnie - dzięki wielkie! ;-)

    Wrzesień 2009
  • Aitra

    jeszcze dwa lata i Caspian bedzie supportowal Tides from Nebula :D mega

    Wrzesień 2009
  • nothingm4n

    zapraszam do przestudiowania mojej relacji i fotorelacji z koncertu ;] http://kuchomik.blogspot.com/2009/09/spenienie-marzen-tych-postrockowych.html

    Wrzesień 2009
  • kiedis_ka

    Zgadzam się z Olschanem, zabrakło Apricot'a

    Wrzesień 2009
  • macbeth_goth

    fajny skan ;)

    Wrzesień 2009
  • Olschan

    Parę fotek ode mnie pojawiło się na - http://www.radioaktywne.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1098&Itemid=1 A koncert zniszczenie co tu dużo mówić :). Szkoda tylko że Tidesi i Caspian grali tak krótko, przez co zabrakło paru wisienek (Apricot, Crawlspace, La Cerva, The Raven).

    Wrzesień 2009
  • nothingm4n

    zgodnie z obietnicą - skan setlisty ;] http://www.fothost.pl/upload/09/37/415dcb45.jpg

    Wrzesień 2009
  • kojocik

    Szatan byl dobry, hehe :) TNF mile zaskoczenie coby nie bylo, respekt dla chlopakow

    Wrzesień 2009
  • Forby

    nieziemski koncert!

    Wrzesień 2009
  • ad_t

    Jak tam się sprawiła druga liga post-rocka ?

    Wrzesień 2009
  • sivecky

    natanadler, dzięki ogromne za foty! Super. ;-)

    Wrzesień 2009
  • TOMI_HC_NU

    Jak wywoływaliśmy ich ponownie na scenę to zamiast Astronaut czasami słyszałem MASTODON XD

    Wrzesień 2009
  • natanadler

    Moja paczka zdjęć już na stronie. Są powyżej lub link bezpośredni: http://www.flickr.com/photos/natanadler/ Koncert kopał tyłki:)

    Wrzesień 2009
  • wujczas

    http://www.youtube.com/watch?v=r7eNocyde4k + http://www.youtube.com/watch?v=M1JiNW8ljOk

    Wrzesień 2009
  • youfaildotorg

    GiaA po raz pierwszy wyszli na bis właśnie w Progresjii. Z tego co wiem jeszcze nigdy tego nie robili. Ma ktoś setlistę?

    Wrzesień 2009
  • drwacho

    http://img143.imageshack.us/img143/5113/999tfn1.jpg http://img143.imageshack.us/img143/8429/999caspian1.jpg http://img195.imageshack.us/img195/3599/999giaa1.jpg http://img38.imageshack.us/img38/4664/999giaa2.jpg http://img38.imageshack.us/img38/2430/999giaa3.jpg http://img40.imageshack.us/img40/2032/999giaa4.jpg http://img21.imageshack.us/img21/4762/999giaa5.jpg http://img40.imageshack.us/img40/4962/999giaa6.jpg http://img21.imageshack.us/img21/9595/999giaa7.jpg http://img24.imageshack.us/img24/4929/999giaa8.jpg Z komórki, więc jakością nie grzeszą ;)

    Wrzesień 2009
  • drwacho

    Do Caspiana nadal nie jestem do końca przekonany ale parę kawałków, głownie z EP naprawdę wspaniale było usłyszeć na żywo :) Tidesi naprawdę muzycznie prezentują światowy poziom i czekam aż znów będę miał okazję się o tym przekonać na żywo :D Wymietli po prostu. GIAA niesamowity klimat z tymi wizualizacjami. I ten power! I bisy :D Tylko szkoda, że część dźwięków szła z taśmy :/ Ale po tym koncercie muszę koniecznie pokatować te albumy co słabiej znam :D

    Wrzesień 2009
  • maggit

    Koncert był po prostu zajebisty. :D TFN kopało tyłki, na Caspianie się nieco zawiodłem, ale było fajnie. A God is an Astronaut po prostu wymiótł wszystko. :O Już dawno takiej energii nie słyszałem. Dużo lepiej niż na płycie. No i respekt za dwa bisy. :)

    Wrzesień 2009
  • kotlownia

    zdecydowanie tfn perfekto. zwlaszcza koszulki.

    Wrzesień 2009
  • blowyaself

    TFN perfekcyjnie, polecieli hiciorami;) szkoda, że nie było nowego wałka, na który tak czekałem. dźwięk na TFN jakby z jakiejś łazienki szedł - nie mówię, że źle. mówię, że inaczej niż do tej pory (celowo tak? czy za blisko stałem?). Caspian MISTRZOWIE, pozamiatali, cztery gitary robią swoje. włożyli serce, pot lał się z nich strugami. szkoda, że tak krótko, i że za CICHO. GIAA świetne brzmienie, jednak nie przekonują mnie jeszcze do końca (grają za bardzo melodyjnie, zbyt czysto-przejrzysto i pozytywnie. nie oczarowali mnie. kwestia gustu). poza tym nie kupuję ich wizualek - są za bardzo pod publikę, za mało abstrakcyjne, za bardzo podcinają wyobraźni skrzydła (TFN czy Blindead mają kilka razy lepsze), i nie kupuję odgrywania partii dźwięków z 'taśmy', drażni mnie to, ot co. The End Of The Beginning na koniec wyszło naprawdę maaasywnie. do zobaczenia wkrótce. peace&love.

    Wrzesień 2009
  • lrugetihw

    zajebiste brzmienie God is an astronaut, caspian gorzej. Nagłośnienie nie zawiodlo. Minus za brak klimatyzacji ;>

    Wrzesień 2009
  • Aicishvz

    Concert was awesome. Tides From Nebula was great surprise and Caspiand, God Is An Astronaut.. there are no words how to say about that amazing moment when they played. Tnx and cheers from Latvia.

    Wrzesień 2009
  • Useful_Idiot_

    Podczas powrotu N95 dowiedzialem sie, ze Caspian coveruje Bajm i jeszcze pare rownie wysmienitych zespolow jednoczenie.

    Wrzesień 2009
  • el_gonsiore

    ten koleś chyba chciał wejsc na poczatku na koncu ale chyba stwierdzil - o kurwa za grubo XD. autobus śmieszny haha ja nie moge. I wiecznie nie domykające sie drzwi..xD

    Wrzesień 2009
  • moonlady86

    a ja pozdrawiam dziewczynę, która siedziała obok mnie na podeście podczas Caspian i ucięła sobie drzemkę, po czym po ostatnim utworze sie obudziło i zaczęła żywiołowo klaskać wraz z innymi, jakby nigdy nic ;) respect dla TFN, nie spodziewałam sie że zrobią na mnie takie wrażenie. Strasznie żałuje że dość mocno się na nich spóźniłam

    Wrzesień 2009
  • Rubenos

    Nikt nie ma setlisty? ;(

    Wrzesień 2009
  • jimi_jimi

    :D Ten koleś stał obok mnie. Próbowałem się z nim porozumieć, ale było ciężko;)

    Wrzesień 2009
  • pe-ka

    Jak dla mnie - każdy z zespołów pokazał klasę. Koncert świetny, i basta. No i - haha, powrót autobusem N95 był ostry; ja i moja dziewczyna dołączamy się do pozdrowień dla całej ekipy wracającej z Progresji :) Powalił mnie koleś w wybrudzonej niemieckiej koszulce piłkarskiej który dosiadł się w połowie trasy i seplenił całą drogę aż do centralnego :D

    Wrzesień 2009
  • jimi_jimi

    Wielkie dzięki organizatorom za pieczątki, dzięki którym można było zaczerpnąć świeżego powietrza, a pobliski monopol mógł na koledze i mnie zarobić parę groszy;) TFN i Caspian w porządku, szczególnie motyw perkusyjny mi się podobał. GIAA mistrz, trochę tylko nadużyli mojej cierpliwości grając mój ulubiony kawałek na samym końcu, ale wielki szakunec za drugie wyjście na bis, to nie zdarza się często. Coś mi się zdaje że też jechałem tym N95, pozdro :)

    Wrzesień 2009
  • TempleInDreams

    balimynah->dziękuję bardzo:)

    Wrzesień 2009
  • Pink_Floyd79

    Najczęściej jeśli o czymś się gada to albo o samym występie albo o ludziach dookoła. Ludzie, którzy przyszli by pogadać na płycie i nie myślą o skupianiu się na show po prostu przeszkadzają.I jeśli ktoś ci trąbi coś za uszami to nie ma jak się odizolować.Ignorowanie w tym momencie polega na tym by nic nie mówić. No chyba, ze piwo ktoś wyleje za kołnierz i wtedy będzie się działo, ale to są ekstremalne warunki. I chyba już w zasadzie można skończyć temat konferansjerów w trakcie festiwalu.

    Wrzesień 2009
  • sivecky

    Czy naprawdę nie ma tu osoby, która robiła zdjęcia pod sceną? Zlitujcie się wrzućcie coś, bo nie wziąłem aparatu i teraz jest mi smutno... /sad panda ;-(

    Wrzesień 2009
  • druantia86

    N95 odwzajemnia pozdrowienia, hehe.

    Wrzesień 2009
  • balimynah

    TempleInDreams -> kawałek podczas którego była wizualizacja z gościem bawiącym się pistoletem to suicide by star.

    Wrzesień 2009
  • Unit03

    O koncercie większość ohów i ahów już było, więc co będę powtarzał... Wrażenia z barierki piękne :-) A co do N95, to pozdrówki dla muchastaley, i Positivki, o ile dobrze poznaję :)

    Wrzesień 2009
  • cookiewookie

    Asasina-san -> popieram, ubiegłaś mnie o 2 minuty ;)

    Wrzesień 2009
  • Rubenos

    @muchastaley "pozdrowienia dla ludzi z N95 00:03 xD party bus " AVE! :P

    Wrzesień 2009
  • cookiewookie

    Nie wiem czy jest sens to roztrząsać, na każdym koncercie zawsze jest grupa osób "znikąd" (np. znajomi przyprowadzili). Co do "przeżywania muzyki" - niech żyje tolerancja, mi też raz (chyba przed suicide by..) zdarzyło się krzyknąć jak nie przymierzając gorącej piętnastce na koncercie happysadu (bez obrazy dla fanów :) ) Najważniejsza przecież była muzyka - kosmiczna, a w połączeniu z wizualizacjami wprawiała w niemal mistyczny nastrój (przynajmniej mnie). Mówiąc krótko: jeśli bóg istnieje to musi być astronautą !

    Wrzesień 2009
  • Asasina-san

    Dla mnie koncert świetny. TFN i GIAA wymiotło. Chyba w przeciwieństwie do innych przychodzę na koncert by posłuchać muzyki. Gdyby każdy miał tak zwracać większą uwagę co się dookoła dzieje niż co się dzieje na scenie, to chyba mijałoby się to z celem. Oceniając występ mam w dupie ludzi którzy stali obok mnie i śmierdzieli. A mogłabym ponarzekać także. A nastolatków to ja tam mało widziałam, chyba na koncertach stali z tyłu. Dla mnie bezcelowe są wasze dyskusje. Mamy oceniać występ, a nie ludzi. Bo ludzie są różni i jak coś nie pasuje komuś, to ma problem. Może zostać w domu i posłuchać sobie muzyki na wierzy. Albo zrobić sobie prywatny koncert (;

    Wrzesień 2009
  • muchastaley

    Smoke, mam podobne odczucia. Wydaje mi się, że duża część (głównie piskliwych młodocianych) nie przyszła na koncert GIAA, tylko po prostu na koncert. Myśl przewodnia- "Coś tam gra, w dodatku tanio, więc idę". Nie zdziwiłabym się w ogóle, gdyby się okazało, że przed koncertem usłyszeli może z jeden kawałek.

    Wrzesień 2009
  • smoke11

    ale mi się nie chce. zresztą przy GIAA było lepiej, a nawet jak nie, to nie zwracałem uwagi, zafascynowany wizualizacjami. nie długo wysmażę własną recenzję.

    Wrzesień 2009
  • smoke11

    Osobiście rozumiem gadanie w przerwach (sam gadałem, choć głównie pomiędzy zespołami). Ale nie pod czas utworu! Miałem "szczęście" trafić z tyłu na grupkę japan fan-girl i boysów. którzy "umilali" nam przerwy (i czasami utwory!) głupimi wstawkami po japońsku. jeszcze gdyby to było Mono z Japonii, to bym chociaż spróbował zrozumieć. ale do cholery, jak chcecie sobie odstawiać akcje z anime to idźcie na konwenty a nie gadajcie pod czas koncertu. oczywiście o komentarzach w stylu, "ciągnij kabla" to daruje sobie. poprostu miałem wrażenie że jestem na ulicy a nie na koncercie. Bardzo mnie zdziwiły próby pogo, w sensie w dziwnym momencie. Nie jestem pewien, ale chyba pod czas Snowfalla. Co do machania głową czy nie, uważam że każdy przeżywa muzykę jak chcę. Kumpel stał spokojnie przez prawie cały koncert, ale akurat dlatego że miał soczewek. Nie zmieniało to faktu że chłonął muzykę jak wszyscy i bardzo mu się podobało. Jeszcze ponarzekałbym na głośne nastolatki...

    Wrzesień 2009
  • smoke11

    "A mi nie pasowało taki mega chichot i radość. Sorka, dla mnie to co chłopaki (czytaj: wizualizacje czyli opis tematów ich utworów) opisują swoją muzyką nie pozwalało na radosne gibanie się na boki. [...] Mocne uderzenie. Dla niektórych żalem jest to, że inaczej patrzący na tę muzykę stali jak wryci czyli "sztywniakowali" i ok, każdy ma prawo myśleć co se tam chce. Dla mnie to było w sumie przeżycie raczej niż koncert do zabawy w czystym tego słowa znaczeniu." Podpisuje się pod tym.

    Wrzesień 2009
  • Positivka

    hahaha. Niech żyją zaparowane szyby i niedomykające się drzwi ! ;)

    Wrzesień 2009