Shoutbox
-
dorotawandrycho no prosze to my juz stworzylismy zbiorowego bloga ktorego sie czytuje dla przyjemności:))))
Czerwiec 2010 -
Cezarek1969 Podoba mi się wasza korespondencja na temat koncertu, a w szczególności ekologów, :)))).
Maj 2010 -
MaeWest81 Czy ktoś życzliwy mógłby wkleić/spisać setlistę z minionego koncertu ?
Maj 2010 -
MaeWest81 A ja w XIII i "wszystko" widziałam i słyszałam. Na koncertach siedzących powinno siedzieć na tyłku i tyla. Kończąc zawodzenia. Koncert był w dechę.
Maj 2010 -
dorotawandrycho bingo!!! wyjątkowo aktywny rząd, więc podejrzewam że było to wyreżyserowane - szczególnie dużo napięcia wnosiła fala wstajacych dla przechodzącego, było w tym sporo negatywnych uczuć i pokory, co korelowało w monologiem na scenie
Maj 2010 -
MaeWest81 Wnioskując po odbywającym się ruchu pieszym, siedziałaś gdzieś w rzędzie VII ( po lewej stronie) ;)?
Maj 2010 -
dorotawandrycho ale wlasnie nie! oni chodzili pojedynczo! ale za to caly czas. Rzad przede mna mial gimnastyke przez cały koncert. co do spluczek znalam strasza pania ekolog (po 90), ktora zbierala papier toaletowy do woreczka na makulature....
Maj 2010 -
MaeWest81 raczej chodziło mi o to, że 5 -tkami wchodzą do kabin toaletowych i używają jednorazowo spłuczkę... co za oszczędność !
Maj 2010 -
dorotawandrycho hahaha no tak ekolodzy - na to nie wpadłam !!! mogli protestować że tak dużo decybeli zasmieca srodowisko, albo ze lider taki staruszek i jeszcze spiewa..., chyba jeden próbował się przywiazac łancuchem do kolumny ale mu ochrona nie pozwolila....
Maj 2010 -
MaeWest81 Who knows... tak dla kontrastu. By podkreślić konformistyczne zachowania, ... a może to byli ekolodzy z radykalnego ugrupowania ? 13 sty okazał się szczęśliwy...
Maj 2010 -
dorotawandrycho fakt, byłam szczesliwa,ze nie siedze w rzedzie przede mną, gdzie w trakcie wystepu szesc osob wstawało przemieszczalo sie,przepychalo... cały rzad karnie wstawal... moze to tez była wyreżyserowana czesc koncertu...?
Maj 2010 -
MaeWest81 Ok, ale byłaś śliczna..w tej sukience. No, przecież wszystkiego nie można mieć w życiu... Powiadacie, że muzyka była za głośna ? Tylko wokal. Jak dla mnie było za cicho... A poza tym powinno się zakazać łazić po sali w czasie koncertu. to było nie do wytrzymania...
Maj 2010 -
dorotawandrycho uwielbiam dziewczyny w czarnych rajtuzkach:)))
Maj 2010 -
dorotawandrycho tak, śliczne "narzeknięcie" kupuję! Głośność zabiła część efektów, zmęczyła. Gdyby to było dynamiczne, gdyby wrzask mieszał się z ciszą byłoby lepiej dla odbioru koncertu. Szczególnie straciła na tym muzyka, która była świetna
Maj 2010 -
Grimfather "Narzeknąć mogę jedynie na to, ze za głośno (...)" - to mnie naprawdę rozbawiło ;D
Maj 2010 -
olivioljy a ja dostałam bilet za darmo i miałam czarne rajtuzki, a mimo to sądzę, ze koncert był genialny. Nie zetknęłam się wcześniej bliżej z The Residents poza paroma piosenkami, ale słucham paru podobnych zespołów i ten koncert jest dla mnie bodźcem, żeby wkręcić się w ich twórczość. Narzeknąć mogę jedynie na to, ze za głośno i że od tamtej pory boję się wejść na dach wysokiego budynku oraz spojrzeć w lustro w zaparowanej łazience ;)
Maj 2010 -
MaeWest81 ekhm...nudnawo ? Były momenty bardziej i mniej dynamiczne. Nie zaś nudne Jego obrzydliwość wspaniale komponowana się z całością - jakby był piękny, wyszłabym. I poniosłabym sromotną klęskę, bo przyjechałam specjalnie z Gdańska. P****** impartowych gości - i panienkę w czarnych rajtuzkach rodem z vip party. Respect że wytrzymała do końca - przecież takie starcie z "prawdą" musiało boleć... Reasumując = bardziej niż przyzwoicie.
Maj 2010 -
Batwing79 Miałem okazję pierwszy raz zobaczyć i posłuchać ich na żywo. Widziałem mnóstwo impartowych gości , co to przyszli bo bilety dostali.......bardzo ciekawe wydarzenie, a ci co tam byli nie znając ani historii, ani twórczości ani pomysłu na jakim opierają się działania Residentsów, mają prawo być znudzeni itp. Cholernie to przykre i od razu mi się przypomina akcja z Einsturzende Neubauten w jakimś klubie dla metalowców w Warszawie, gdzie połowa sali to byli ludzie, którzy przyszli na koncert zespołu, o jakim nie mieli pojęcia.
Maj 2010 -
dorotawandrycho dla mnie za dużo gadał, może dlatego nudnawo. Facet chciał być obrzydliwy i udało mu się!!! :)) hihi starałam sie na niego nie patrzeć. Fragmenty gdy była muzyka były klimatyczne i awangradowe, ni musiało być az tak głośno wtedy nieco muzyka przegrywałam z debycelami.
Maj 2010 -
mutekkk nudnawo, ale the residents zobaczyłem
Maj 2010 -
music_saves_me koszulki po 80, bluzy 160. box dvd+3cd - 160zł. tyle zarejestrowałem.
Maj 2010 -
szizalaki Było jak zawsze: wspaniale! *** Co do cen: koszulki po 100 i 80 (ta z BanyBoyTur), płyty po 50, bluzy po 180, tourpassy po 40 zł, portfel po 20, frotki po 20, niesmiertelniki po 40, Kettles of Fish on Outskirts of Town 180 albo 160 zł.
Maj 2010 -
Sokuu kochani uczestnicy koncertu, mógłby ktoś z was przybliżyć mi, jak wygląda sytuacja z merchandise, bo nie wiem, ile pieniędzy wziąć jutro do krk?
Maj 2010 -
F-T-T jeszcze sa, bedzie tez pula do zakupienia w dniu koncertu.
Kwiecień 2010 -
ciuchcia moze ktos wie czy sa jeszcze bilety na residentow?
Kwiecień 2010 -
RedMosquitoo cholerna matura ... a bym chciała być :(
Marzec 2010 -
F-T-T bilety w przedsprzedazy w sieci: ticketportal.pl
Marzec 2010 -
bloodinside Jezusmariakurwamac 0_o Czuje sie jakbym mieszkala w Europie, czy cos B)
Marzec 2010 -
ydolm ch3k http://www.lastfm.pl/event/1390832+Dÿse+at+Firlej+on+20+May+2010 ;]
Luty 2010 -
PmF http://residents.com/page3/page3.html Masz tu setlisty z ostatnich koncertów rozpisane http://residents.com/historical/page287/page354/page354.html a tutaj artykuł/esej dot. trasy
Luty 2010 -
manofknives szał :) jestem 'nowym' fanem residents także pragnę zadać pytanie bardziej obeznanym - jak myślicie czy na obu koncertach będą grali różne rzeczy, czy raczej przyjadą ze stałym programem?
Luty 2010 -
mutekkk epa epa epa
Luty 2010 -
F-T-T biety od 8go marca, cena w przedsprzdazy 90/100zl
Luty 2010 -
szizalaki od kiedy bilety w sprzedazy?
Luty 2010 -
PmF Tak, potwierdzone
Luty 2010 -
Filemon potwierdzone? o cholera
Luty 2010