• Conzert list (seen live)

    16 VIII 2011, 15:28 przez Sviatek

    Sabaton (03 IV 2009)
    Bloodbound (03 IV 2009)
    Empire (03 IV 2009)
    Tribute to Seattle '09 (16 V 2009)
    D'espairs Ray (22 VII 2009)
    Hunter (09 IV 2010)
    Tribute to Dio (10 X 2010)
    Hunter (17 XI 2010)
    Jelonek (13 II 2011)
    Gaba Kulka (09 IV 2011)
    Acid Drinkers (20 VI 2011)
    Tribute to Seattle '11 (27 V 2011)
    Volbeat (10 VI 2011)
    Mastodon (10 VI 2011)
    Motorhead (10 VI 2011)
    Hunter (10 VI 2011)
    Iron Maiden (10 VI 2011)
    Ozzy Ozbourne (09 VIII 2011)
    Driller (29 VIII 2011)
    Skull Fist (01 IX 2011)
    Primal Fear (01 IX 2011)
    Sabaton (01 IX 2011)
    Witchmaster (10 IX 2011)
    Azarath (10 IX 2011)
    Bulldozer (10 IX 2011)
    Deus Mortem (10 IX 2011)
    Behemoth (09 X 2011)
    Blindead (09 X 2011)
    Morowe (09 X 2011)
    Red Army Choir (25 X 2011)
    Blue Jay Way (13 XI 2011)
    Clockwise (13 XI 2011)
    Jelonek (20 XI 2011)
    Hateseed (20 XI 2011)
    Christ Agony (03 XII 2011)
    Emptiness (03 XII 2011)
    Balfor (03 XII 2011)
    Deathcaller (03 XII 2011)
    Hunter
    Sandaless
  • D'espairsRay@Ucho

    29 VII 2009, 22:29 przez die_blindly

    Wed 22 Jul – D'espairsRay

    Podobno dobre zespoły charakteryzują się tym, że koncertowo wypadają zdecydowanie lepiej niż studyjnie. Jeśli to prawda to D’espairsRay jest jednym z najlepszych zespołów które widziałam na żywo – studyjną żałość udało im się przekuć w naprawdę niezłego live’a. Wprawdzie nie zagrali „Marry of the blood” ani „BORN” których to obecność w setlistach z tej trasy przekonała mnie, że warto się wybrać do Gdyni, jednak nawet bez żadnego z tych dwóch kawałków koncert bynajmniej nie był rozczarowujący.

    Rekonesans Ucha dokonany ok godziny 16 nie wróżył nic dobrego. Niewielki tłumek piszczących nastek kłębił się pod klubikiem przyciskając swoje mordki do krat za którymi stał tourbus, piszcząc niemiłosiernie średnio co pół minuty. Nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby nie fakt, że… brama obok była otwarta i zamiast się kleić do krat można było tam wejść. Z tej możliwości zresztą chyba ktoś już wcześniej skorzystał…
  • Zawirowania

    29 VII 2009, 11:50 przez Minoslaf

    Śro 22 VII – D'espairsRay
    Koncert popularnych Despów zwiastował świetne widowisko. Mogą to potwierdzić fani, którzy do Gdyni zjechali się z całej Polski (i nie tylko). W sumie było nas ponad 500, co okazało się w sam raz na klub Ucho - można było swobodnie się przemieszczać po sali, z czego skwapliwie korzystałem.

    W chwili, gdy Zero, Tsukasa, Karyu i Hizumi pojawili się na scenie poczułem coś czego dawno nie doznałem. To było coś podobnego do tego, co czułem jedynie dwa lata temu na koncercie MUCC - "Ci kolesie naprawdę istnieją!". Ba, nie dość że istnieją, to jeszcze jakiego czadu dają! Pierwsze trzy utwory (Lizard, Redeemer, Trickstar) były epickie. Widać było, że chłopaki cieszyli się z tego koncertu. Hizumi miał świetny kontakt z publiką. To było coś czego brakowało na koncercie Dir en grey.

    Nie zabrakło też starszych numerów z płyty Coll:set. Publika żywiołowo reagowała na swoisty show japończyków - do tradycyjnego skakania i piszczenia doszło pogo i latanie ludzi nad głowami. …
  • D'espairsRay, szczęście w postaci czystej

    24 VII 2009, 18:22 przez nensha

    Śro 22 VII – D'espairsRay

    Kiedy wstałam we wtorek rano, jeszcze nie wiedziałam, że właśnie zaczął się jeden z najbardziej wariackich dni w moim życiu. Bo ja miałam na Despę nie jechać w ogóle. Pomijam okoliczności dlaczego, dość powiedzieć, że decyzję o byciu tam podjęłam właśnie we wtorek, dzień przed koncertem, a Merr należy się wielki, wielki hug.

    Do Gdyni dotarłam w okolicach 21. Odebrano mnie z dworca i od razu udałyśmy się pod klub. Tam rozłożyłyśmy się pod bramami i dzielnie czekamy. Staff Ucha się popisał, wpuszczali nas do łazienki, przynosili nocą herbatę, potem nawet coś procentowego i tak się nadziwić nie mogli, że czekamy dla jakichś Japońców, o których oni w życiu nie słyszeli tyle czasu. Powtórzę się po już wielu osobach, ale Stodoła powinna się od was uczyć. Nawet samego podejścia do nas, takiego zajebiście miłego. Oczywiście bez zgrzytów się nie obeszło, bo można było jasno dać wszystkim do zrozumienia, że godzinne opóźnienie we wpuszczaniu to nie ściema…
  • D'espairsRay @ Ucho, Gdynia 21 VII 2009

    23 VII 2009, 21:44 przez vratak

    Śro 22 VII – D'espairsRay Było doskonale, żywiołowo i niezapomnianie. Na pewno nigdy nie zapomnę tego koncertu. Nie bacząc na problemy techniczne i polski syf Despa zagrali fantastyczny, piekny koncert jakiego nie widziałem dawno. Gdziekolwiek w promieniu 1000 km by nie grali pakuje plecak i jadę :')
  • Mission Complete #2: D'ESPAIRSRAY

    23 VII 2009, 19:58 przez PannaKac

    Śro 22 VII – D'espairsRay

    To nie będzie recenzja. To będzie osobisty tekst osoby piszącej, smacznego.

    Rzecz działa się dwudziestego drugiego lipca, pod tak zwanym Uchem gdyńskim. Zebrała się tam stylistyczna biegunka osobowości i kolorowych ciuchów, żeby nie powiedzieć prawdziwy sracz. Trzeba było mieć włosy w co najmniej dwóch niewystępujących naturalnie w przyrodzie kolorach, żeby się wliczać w to towarzycho. Ja miałam, ale nie przystępowałam od razu do integrowania i przykrej próby śpiewania tak pięknej piosenki jaką jest yami ni furu kiseki. Powiem szczerze, że epic fail był oczywisty i wręcz tak ostentacyjny, że można go było przewidzieć; był tak oczywisty jak to, że za kilka dziesięcioleci świat zostanie zdominowany przez mnożących się arabów i dzikich mieszańców. Obwiniajmy feministki za to, że białe kobiety nie rodzą dzieci. Wracając do meritum sprawy: kłania się tu nam w pas polska mentalność chórowa. Nikt z organizujących bądź uczestniczących nie był na tyle samczy…